30 lip 2014

Cegła cegle nie równa

Pomysł
 Od początku remontu bardzo zależało nam żeby jedna ściana została z cegły. Jednak po zbiciu tynków okazało się że jest to nie możliwe. To co jest, nie może zostać ponieważ najzwyczajniej się sypie,  miedzy cegłami są powpychane kamienie i kawałki drewna. Bardzo szybka decyzja: zakrywamy to płytą, a na to kładziemy płytki ścienne imitujące cegłę.
  Pokrywamy ścianę nośną która z jednej strony będzie jadalnią a z drugiej kuchnią. Na rynku są impregnaty dzięki którym podobno płytki będzie można wyczyścić i można spokojnie stosować je w okolicy płyty kuchennej. Mi trudno w to uwierzyć a nie chce zapaćkanej ściany więc planujemy zabezpieczyć to miejsce dodatkowo przezroczystą szybą.

Koszt
 W Obi, praktikerze, leroy merlin ceny zaczynają się od 80zł za m2 a tu proszę firma Dekorlux i cena 50zł/m2. Warto z ciekawości zerknąć na ich stronę lub na profil facebookowy bo jestem zdumiona co potrafią zrobić ! na przykład możesz sobie wyłożyć scianę imitacją desek :-)





Jeśli chodzi o efekt końcowy jadalni chcę coś w stylu zamieszczonym na zdjęciu obok. Cegły będą białe,pozostałe ściany szare, podłoga z ciemnego drewna (obok nie będzie szafki ani telewizora. Cała ściana będzie poświęcona kącikowi jadalnianemu).
Stół marzy mi się cały z grubego, surowego drewna i krzesła takie jak te! choruje na nie od dawna i czaję się na okazję. Jak na razie 250zł szt. to sporo za dużo. 

Lampa nad stołem to jeszcze temat wymagający zastanowienia. Na razie pomysły są dwa: stara lampa "pożyczona" z opuszczonego magazynu lub tzw kolorowe kable  jak nazwa mówi, to lampy z kablem którego kolor możesz wybrać sam. 
  Mnie jednak bardziej kręcą ich żarówki. Nie jestem do końca przekonana bo chyba wygląda to tak jakby dziecko rozwiesiło sznurek w pokoju ... kwestia jeszcze do przemyślenia. 

 A tym czasem u nas ... 
Suszymy nasze cegiełki bo są świeżutko wyprodukowane i jeszcze wilgotne.


 Następny post będzie na temat wyboru wanny. Ah cóż to była za udręka!

17 lip 2014

Hamak, krzesło brazylijskie.

Hamaki i  krzesła brazylijskie mają swoich zwolenników jak i przeciwników. 
Jedni twierdzą że to pasuje tylko do ogrodu a są też tacy jak ja którzy siadają w takim, a właściwie się kładą i zapominają o całym bożym świecie.
Na rynku jest tego całe mnóstwo. Różnią się materiałem, metką i ceną. Koszt od 50zł do 600zł. Do wyboru mamy przede wszystkim sam materiał, materiał z gąbką która nadaje kształt fotela,  kosze i wersje dla dzieci. 


 Pamiętajmy, zanim zdecydujemy się na hamak, pomyślmy o solidnym mocowaniu. Jeśli nie macie takiej możliwości, możecie znaleźć stelaż na którym można zawiesić nasz fotel.

U mnie próba generalna już wykonana. W naszym przypadku nie było możliwości aby mocowanie przytwierdzić bezpośrednio do sufitu. Stelaż o kształcie trójkąta został przykręcony nad płytami gipsowymi do ściany klatki schodowej.